Prawdziwa definicja nieredukowalnej złożoności

Nieredukowalnie złożonym jest dany układ stanowiący NIEREDUKOWALNY RDZEŃ. Jest to układ nie posiadający elementów nadmiarowych ( redundantnych ), to znaczy takich, które można by usunąć bez szkody dla prawidłowego funkcjonowania tego układu. Na przykład: samochód napędzany benzyną bez dwóch, czy trzech świec z czterech potrzebnych będzie jakoś funkcjonował. Natomiast silnik benzynowy pozbawiony wszystkich czterech świec nie odpali. Dodatkowa sprężynka może wzmocnić siłę nacisku łapki na myszy. Jednak łapka na myszy pozbawiona jakiejkolwiek sprężynki nie będzie pełniła swojej funkcji łapania myszy. Tak określony układ nieredukowalnie złożony przestaje funkcjonować po usunięciu JAKIEGOKOLWIEK ELEMENTU z układu elementów, jaki stanowi jego anatomię.

Nieredukowalną złożoność obrazuje np. rząd dziesięciu kostek do domina. Kiedy popchniemy pierwszą kostkę, to przewracając się siłą swojego upadku przewróci ona kolejną kostkę. Druga kostka na tych samych zasadach przewróci trzecią kostkę, trzecia czwartą, czwarta piątą i tak aż do dziesiątej kostki. Więc wystarczy popchnąć pierwszą kostkę, aby upadła dziesiąta.

Więc, żeby to kaskadowe przewracanie się kostek domina doszło do skutku i żeby w efekcie mogło przewrócić się wszystkich dziesięć kostek, to w rzędzie musi być ustawionych WSZYSTKICH DZIESIĘĆ KOSTEK DOMINA.

Usunięcie jakiejkolwiek kostki w tym KONKRETNYM UKŁADZIE NIEREDUKOWALNIE ZŁOŻONYM, JAKIM JEST TE DZIESIĘĆ KOSTEK DOMINA, KTÓRYCH WYMAGANA FUNKCJA POLEGA NA KONIECZNOŚCI KASKADOWEGO WYWRÓCENIA SIĘ *WSZYSTKICH DZIESIĘCIU* KOSTEK, spowoduje, że nie przewróci się wymagana ilość kostek. Nie wolno usuwać po jednej kostce z przodu i popychać następną kostkę.

Zawsze musi być w układzie dziesięć kostek! Inaczej układ nie wypełni swojej funkcji! Załóżmy, że w przypadku usunięcia pierwszej kostki będzie niemożliwe sięgnięcie i popchnięcie każdej kolejnej kostki przez specjalny siłownik. A upadek ostatniej kostki wciska guzik zapalający czerwoną żarówkę.

Definicję nieredukowalnej złożoności należy rozpatrywać odrębnie na wielu przykładach obiektów, które są nieredukowalnie złożone, ponieważ ich anatomia i funkcja zasadniczo się różnią.

W swoim artykule ‚Warsztaty Karola Darwina’ opisałem przykłady takich obiektów. Są nimi syntaza ATP, oraz maszynka do mielenia mięsa. Oba obiekty są nieredukowalnie złożone POD WZGLĘDEM FUNKCJI (syntezy ATP i mielenia mięsa).

https://bioslawek.wordpress.com/2012/02/08/warsztaty-karola-darwina/

O zasadach definiowania więcej tutaj:

https://bioslawek.wordpress.com/2012/01/13/o-definiowaniu-i-metodach-wykrywania-inteligetnego-projektu-w-przyrodzie/

Zródło obrazków:  strona poświęcona hemofilii.

One response to “Prawdziwa definicja nieredukowalnej złożoności

  1. Jeden z moich dyskutantów podjął wyzwanie. I chociaż należy docenić jego wysiłki, spełzły one na niczym. Mój adwersarz zaproponował model, w którym można użyć wyższych kostek domina i w takim układzie niektóre usunąć, nawet trzy na raz. Oto jego model:

    a

    Ja redukowałem ten uład na jego zasadach, podwyższając rozmiar kostek coraz bardziej.

    AQ

    Aż zredukowałem ten układ to granic możliwości, to znaczy do siłownika popychającego pierwszą kostkę, jednej wysokiej kostki domina oraz przycisku zapalającego żarówkę.

    Inny uczestnik naszych dyskusji zaproponował zmodyfikowanie siłownika, tak aby bezpośrednio gasił żarówkę. Dobór naturalny nie ma charakteru proroczego i nie preferuje układów niekompletnych.

    A teraz zademonstruję wizualnie przez jakie etapy musiałaby przejść ewolucja tego układu, aby siłownik z wysięgnikiem bezpośrednio gasili żarówkę przyciskając przycisk. Najistotniejsze jest to, że podczas wszystkich tych etapów układ nie zachowuje funkcji gaszenia światła, jest niekompletny, a selekcja naturalna nie preferuje układów niekompletnych. Selekcja naturalna preferuje taką ewolucję, w której na każdym z etapów jest zachowana funkcja gaszenia żarówki. W przeciwnym razie selekcja naturalna wyeliminuje taki niekompletny układ i utknie w martwym punkcie, ponieważ nie będzie on dawał przewagi selekcyjnej.
    Etap pierwszy selekcja usuwa ostatnią kostkę domina, system stajesię niekompletny, a więc i bezużyteczny.
    I co jeszcze ważne: na każdym z tych etapów modyfikowania układu w celu usunięcia jego elementów, choć usuwamy pewne elementy starego układu, to musimy je zastępować nowymi elementami. Z jednej strony usuwamy jakąś kostkę, z drugiej musimy dodać do pozostałych długość potrzebną do tego, aby wypełniły lukę po usunięciu poprzedniej kostki i upadając dosięgnęły kolejną kostkę, aby ją przewrócić. To samo dotyczy modyfikowalnia siłownika. Gdy usuniemy ostatnią kostkę musimy go wydłużyć, poprzez dodanie koniecznej długości do pierwotnego wymiaru jego ramienia. Następnie po zagięciu musimy dodać kolejną długość do ramienia siłownika, aby mógł sięgnąć przycisku.

    Etap drugi, wysięgnik się wydłuża. I na tym etapie system jest niekompletny, a więc bezużyteczny, ponieważ w takim układzie kompleks w dalszym ciągu nie gasi światła.

    Kolejny etap, to zagięcie wydłużonego wysięgnika, tak, aby kiedy wysięgnik będzie przesuwał się do przodu mógł przyciskać zaokrąglony przycisk. I w tym przypadku mamy do czynienia z układem, który nie gasi światła, a więc jest bezużyteczny, ponieważ po zagięciu ramienia wysięgnika zabraknie go z tyłu. Tak iż w dalszym ciągu nie zgasi żarówki. Po prostu będzie za krótki.

    Kolejnym etapem jest wydłużenie się wysięgnika do tyłu (obszar zaznaczony kolorem niebieskim) i dopiero po tym etapie nasz zmodyfikowany układ, na podstawie usunięcia wszystkich kostek, wydłużenia, zagięcia i ponownego wydłużenia wysięgnika, może przyciskać przycisk i gasić żarówkę. Teraz dopiero wysięgnik dosięgnie przycisku i zgasi żarówkę, a więc układ jest kompletny.

    Nasza ewolucja musiałaby przejść przez cztery kolejne etapy i dopiero na czwartym etapie osiągnąć zamierzony cel. Trzy z tych etapów, to etapy bezużyteczne. Etapy, które nie powinny mieć miejsca, gdyż system ma na każdym z etapów zachowywać swoją funkcję pod kątem przyciskania przycisku i gaszenia światła. A więc po usunięciu ostatniej kostki, według tego scenariusza, w dalszym ciągu mamy do czynienia z układem nieredukowalnie złożonym. Ostatni układ złożony z siłownika, w obie strony wydłużonego wysięgnika i zagiętego oraz przycisku, stanowi w tym przypadku NIEREDUKOWALNY RDZEŃ.

    Rozpatrując taką ewolucję łatwo zauważamy, że do jej przeprowadzenia, modyfikacji, które rozważałem, niezbędny byłby INTELIGETNY CZYNNIK.

Skomentuj

Please log in using one of these methods to post your comment:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s