Nasz wspaniały zmysł słuchu

 

Niektóre zwierzęta odbierają dźwięki spoza zakresu częstotliwości słyszalnych dla człowieka, jednak współpraca ludzkich uszu z mózgiem budzi podziw akustyków. Dzięki zmysłowi słuchu możemy ocenić natężenie, wysokość i barwę dźwięku, a także to, z jakiego kierunku i odległości do nas dobiega. Zdrowe ucho ludzkie rejestruje dźwięki o częstotliwości z przedziału 20—20 000 herców. Najczulsze jest w zakresie 1000—5000 herców. Ponadto potrafi wychwycić różnicę częstotliwości dźwięków wynoszącą zaledwie jeden herc (na przykład pomiędzy 440 a 441 hercami).

Ucho jest tak czułe, że potrafi wykryć docierające do błony bębenkowej drgania powietrza (dźwięki) o amplitudzie mniejszej niż średnica atomu! W pewnym opracowaniu czytamy: „Ludzki narząd słuchu ma czułość bliską jej teoretycznym granicom fizycznym. (…) Zwiększenie jej nie miałoby sensu, gdyż wtedy słyszelibyśmy głównie szum”, wywołany chaotycznym ruchem atomów i cząsteczek powietrza.

Drgania błony bębenkowej są wzmacniane mechanicznie i przenoszone do ucha wewnętrznego za pomocą działających na zasadzie dźwigni kosteczek słuchowych — młoteczka, kowadełka i strzemiączka. A co wtedy, gdy do uszu nagle dotrze ogłuszający dźwięk? W takiej sytuacji reaguje wbudowany mechanizm obronny w postaci specjalnych mięśni, które pomagają kosteczkom zredukować siłę przekazywanego dźwięku. Jednak uszy nie są przystosowane do długotrwałego hałasu. Wystawianie się na jego wpływ może trwale uszkodzić słuch. Dlatego warto dbać o ten cudowny dar naszego Stwórcy (Psalm 139:14).

Układ słuchowy pomaga nam też zlokalizować źródło dźwięku. Ma na to wpływ kilka czynników, między innymi muszlowata i pofałdowana małżowina, odsunięte od siebie uszy oraz niewiarygodne możliwości obliczeniowe mózgu. Dlatego jeśli natężenie dźwięku rejestrowane przez jedno ucho nawet nieznacznie różni się od natężenia rejestrowanego przez drugie lub jeśli dźwięk dociera do jednego ucha o 30 milionowych części sekundy wcześniej niż do drugiego, mózg natychmiast sprawi, że oczy skierują się w stronę źródła dźwięku.

Co by było, gdyby wszystkie te obliczenia przyszło nam wykonać świadomie? Musielibyśmy umieć posługiwać się — i to z szybkością błyskawicy — nader zaawansowaną wiedzą matematyczną. Gdyby jakiś inżynier skonstruował układ słuchowy choć trochę podobny do tego, który otrzymaliśmy od Stwórcy, zdobyłby najwyższe uznanie. A jak często ludzie wyrażają uznanie Bogu za Jego zdumiewające dzieła? (Rzymian 1:20).

ŹRÓDŁO:  http://www.watchtower.org/p/201105/article_02.htm

Skomentuj

Please log in using one of these methods to post your comment:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s