Kinezyny – „molekularne ciężarówki” oraz o tym jakimi metodami posługują się wyznawcy neodarwinizmu, aby tłumić w ludziach zdroworozsądkowe przekonanie o inteligentnym projekcie żywej komórki

f7

Kinezyna porusza się szybko wykonując precyzyjne ruchy, aby zawędrować z jednego miejsca do miejsca przeznaczenia. Podczas marszu po mikrotubuli kinezyna zużywa 80 cząsteczek ATP na sekundę – jedną cząsteczkę na jeden krok, a każdy jej krok wynosi osiem nanometrów. W mikroskopowej skali komórkowej, w jakiej pracują te molekularne maszyny, jest to bardzo duża szybkość. Gdyby kinezyna była wielkości samochodu, to poruszałaby się około 200 kilometrów na godzinę! Cytoplazma komórkowa jest ciasno upakowana białkami. Białka te cały czas są w ruchu i nieustanie obijają się o siebie, co jest spowodowane ruchami Browna.

Białka to molekularne maszyny przeznaczone do spełnienia różnych funkcji w komórce, więc jeszcze bardziej zadziwia fakt, jak w tym tłoku kinezyny mogą osiągać tak duże szybkości (http://www.xvivo.net/animation/harvard-protein-packing/). Neodarwiniści w opisach tych molekularnych procesów dopuszczają się uproszczeń i przeinaczeń, co jest obliczone na takie zaprezentowanie faktów z dziedziny biologii molekularnej czytelnikom, aby nie wzbudzić w nich podziwu i intuicyjnego przekonania, że to wszystko zostało inteligentnie zaprojektowane. Jednym z takich neodarwinistów jest Carl Zimmer, którego tendencyjną argumentację wziął na warsztat i rozebrał na elementy pierwsze inny biolog i zwolennik teorii inteligentnego projektu w przyrodzie: Jonathan Wells (Autor książki „Ikony ewolucji”). Artykuł można znaleźć pod tym adresem: http://www.evolutionnews.org/2014/04/flailing_blindl084521.html

Flailing Blindly: The Pseudoscience of Josh Rosenau and Carl Zimmer

– See more at: http://www.evolutionnews.org/2014/04/flailing_blindl084521.html#sthash.kDIm1NGL.dpuf

Flailing Blindly: The Pseudoscience of Josh Rosenau and Carl Zimmer

– See more at: http://www.evolutionnews.org/2014/04/flailing_blindl084521.html#sthash.kDIm1NGL.dpuf

 

T1

Przy tej okazji warto dodać, że już dużo wcześniej polski filozof nauki profesor Kazimierz Jodkowski, zwrócił uwagę na tego typu zabiegi mające na celu tłumienie w drugim człowieku naturalnych odruchów psychologicznych, które stanowią adekwatną reakcję podczas czytania artykułów na temat różnych mechanizmów molekularnych obecnych w żywej komórce. W swojej krytyce książki Richarda Dawkinsa „Ślepy Zegarmistrz”, pod tytułem „Ślepy Dawkins” profesor Jodkowski napisał:

13

„Rozumowanie, w którym wnioskiem jest stwierdzenie projektu, należy do najpopularniejszych w repertuarze argumentów kreacjonistycznych. Istnieje problem, jakie fakty przyrodnicze mogą stanowić punkt wyjścia zasadnego wnioskowania o projekcie. Dla osiemnastowiecznego przedstawiciela teologii naturalnej, Williama Paleya, były nimi wszystkie niezwykle skomplikowane struktury biologiczne spotykane w świecie. Podstawą wniosku o projekcie dla Paleya była niewiara, by tak skomplikowane twory „same” powstały bez ingerencji rozumnego czynnika. Teoretycy ewolucji, począwszy od Darwina, poświęcili wiele czasu, by tę intuicyjną niewiarę zlikwidować, by usunąć – jak go Dawkins nazywa – Dowód na Podstawie Niedowierzania.

Michael Behe w książce „Czarna skrzynka Darwina” dał do zrozumienia, że jakby nie ta obróbka psychologiczna ze strony neodarwinistów, to każdy normalny obserwator, który pochodzi do problemu bez uprzedzeń i bezstronnie, łatwo zaakceptowałby inteligentny projekt w biologii:

„Kto nie uważa za konieczne szukać wyjaśnienia jedynie wśród nierozumnych czynników sprawczych, łatwo dojdzie do wniosku, że wiele systemów biochemicznych zostało zaprojektowanych — zaprojektowanych nie przez prawa natury, nie przez przypadek i konieczność, lecz zaplanowanych. (…) Życie na ziemi na swym najbardziej podstawowym poziomie, wszystkie jego najważniejsze elementy, to wynik rozumnej działalności”.

Nawet Richard Dawkins nie ma co o tego wątpliwości, że żywą komórka wygląda na inteligentnie zaprojektowaną, chociaż sam nie wierzy w to, co widzi. W swojej głośniej książce: “Ślepy zegarmistrz” (Rozdział 6 “POCZĄTKI ŻYCIA A CUDA”, na str.: 110) Richard Dawkins napisał:

Richard-Dawkins-The-Selfish-Genes

“Bez wątpienia współczesna maszyneria komórkowa – aparat replikacji DNA i syntezy białek – ma wszystkie cechy wysoce zaawansowanego, specjalnie zaprojektowanego urządzenia.”.

Natomiast przeciwnik teorii inteligentnego projektu biochemik Bruce Weber poszedł jeszcze dalej. W artykule, który krytykuje teorię inteligentnego projektu zdobył się na szczere wyznanie:

“[…..]Należy przyznać, że przedstawienie tego, w jaki sposób aktualne dane biologii molekularnej sugerują procesy duplikacji genu, tasowania domen i eksonów oraz ewolucji dywergentnej nie wyjaśnia, jak NIEKOMPLETNE SYSTEMY zyskują przewagę selekcyjną.”

(Biologiczne układy niekompletne, jakie mógł mieć na myśli Bruce Weber, to nie w pełni ukształtowane pewne systemy biochemiczne, jak; szlaki metaboliczne, czy takie złożone organy jak np. bakteryjny silnik lokomocyjny [ćwierć-silnik czy pół-silnik bakteryjny.)

Bruce H. WEBER, “Biochemical Complexity. Emergence or Design?”, w: John Angus CAMPBELL and Stephen C. MEYER (eds.), Darwinism, Design and Public Education, Michigan State University Press, East Lansing 2003, s. 455-462.

Innymi słowy Bruce Weber przyznaje, że nauka nie ma pojęcia w jaki sposób na drodze stopniowej ewolucji mogły wyewoluować biochemiczne systemy nieredukowalnie złożone. Inny biolog, który też nie jest zwolennikiem inteligentnego projektu w biologii, choć trzeba przyznać, że ma umysł o wiele bardziej otwarty niż przeciętny zwolennik neodarwinizmu, Robert Shapiro przyznaje:

shapiro_james

“Nie istnieją żadne szczegółowe darwinowskie racje za ewolucją jakiegokolwiek podstawowego biochemicznego bądź komórkowego systemu, jedynie różnorodność życzeniowych spekulacji” (Michael Behe „Dogmatyczny darwinizm”).

Michael Behe powiedział ponadto:

„Przegląd literatury naukowej dowodzi, że nikt nie próbował we właściwy sposób pokazać, jak w wyniku procesów darwinowskich miałaby powstać maszyneria molekularna. Nie podjęto prób eksperymentalnych ani nie stworzono szczegółowego modelu naukowego. A przecież w ciągu dziesięciu lat od opublikowania mojej książki wiele organizacji naukowych (między innymi Amerykańska Akademia Nauk i Amerykańskie Stowarzyszenie na rzecz Rozwoju Nauki) apelowało do swych członków o dołożenie wszelkich starań, by obalić pogląd, że przyroda dostarcza dowodów inteligentnego zaprojektowania.

Kiedy widzimy skomplikowany mechanizm, zakładamy, że ktoś musiał go zaprojektować. Jako przykład można podać maszyny, których używamy na co dzień — kosiarki do trawników, samochody czy nawet jakieś prostsze urządzenia. Lubię podawać przykład pułapki na myszy. Uważamy, że ktoś ją zaprojektował, ponieważ widzimy różne części połączone w pewną całość w celu łapania myszy. Obecnie nauka rozwinęła się na tyle, że poznajemy podstawy życia. I ku naszemu wielkiemu zaskoczeniu badacze odkrywają skomplikowane mechanizmy również na poziomie molekularnym. Na przykład w komórkach organizmów żywych można znaleźć mikroskopijne „ciężarówki”, które przewożą „towary”. Maleńkie „drogowskazy” nakazują im skręcać w prawo lub w lewo. Niektóre komórki mają „śruby napędowe”, pozwalające im poruszać się w płynach. Normalnie gdy widzimy gdzieś tak złożone systemy, skłonni jesteśmy uznać, że ktoś musiał je zaprojektować. Innego wyjaśnienia po prostu nie mamy, i to pomimo prób zwolenników darwinizmu.

Całe nasze doświadczenie uczy, że takie uporządkowanie dowodzi zaprojektowania. Możemy więc uznać, że i te systemy molekularne miały inteligentnego projektanta. Sporo naukowców nie zgadza się z moimi poglądami, ponieważ dostrzega, że idea inteligentnego projektu ma konsekwencje wykraczające poza naukę — wydaje się wskazywać na coś nadnaturalnego. Taki wniosek niepokoi wiele osób. Ale zawsze mi wpajano, że nauka ma się opierać na dowodach — niezależnie od tego, na co one wskazują. Ignorowanie wyraźnych dowodów tylko dlatego, że mogą one mieć nieprzyjemne konsekwencje filozoficzne, świadczy moim zdaniem o braku odwagi.

Wniosek, że przyroda została zaprojektowana, nie wynika z ignorancji. Nie jest on oparty na tym, czego nie wiemy, ale na tym, co wiemy.

Michael Behe zwrócił uwagę na istotny fakt wypływający ze starej tradycji metodologii naukowej: Nauka opiera się na tym, co wiemy, a nie na tym czego być może naukowcy dowiedzą się w przyszłości. Nauka odkryła nieredukowalną złożoność w biologii i mimo wielu lat starań neodarwiniści nie są w stanie wyjaśnić, jak ta nieredukowalna złożoność mogła wyewoluować w sposób, jaki sami proponują – to po prostu paraliżuje możliwości nauki! Mamy więc dobre powody, żeby twierdzić, że istnienie nieredukowalnie złożonych systemów biologicznych w przyrodzie spełnia kryterium falsyfikacji hipotezy ewolucyjnej, którą zaproponował sam Karol Darwin:

10152652_453526104779361_1295260853_n

„ Gdyby można było wykazać, że istnieje jakikolwiek złożony narząd, który w żaden sposób nie mógł powstać wskutek następstwa wielu drobnych modyfikacji, moja teoria kompletnie by się załamała”. (Karol Darwin ‘O pochodzeniu gatunków’, str 151)

Naukowcy odkryli już w biologii dziesiątki nieredukowalnie złożonych systemów, więc dlaczego neodarwiniści nie chcą zaakceptować teorii mówiącej, że zostały one inteligentnie zaprojektowane? W zamian w imię rzekomej obrony nauki przed „barbarzyńcami” tłumią naukową krytykę neodarwinizmu. Ponadto zachęcają ludzi do zachowania nierozsądnego optymizmu i wiary w ich zdolności umysłowe. Obiecują, że w nieokreślonej przyszłości „nauka wyjaśni, w jaki sposób wyewoluowała nieredukowalna złożoność”. Tym samym opierają swoją argumentację na dobrze zdefiniowanych błędach logicznych:

1) Argument to the future — ‘Błąd ten popełnia się, gdy się twierdzi, że coś w przyszłości uda się wykazać, choć teraz jest to niemożliwe’.

2) Hypothesis contrary to fact –Błąd tego typu powstaje wtedy, gdy ktoś argumentuje na podstawie tego, że coś mogło się zdarzyć, choć jednocześnie nic nie wskazuje na to, że tak się zdarzyło, lub nawet coś temu przeczy.’

W swojej krytyce książki Stevena Mayera na temat inteligentnego projektu żywej komórki znany biolog ewolucyjny Stanley Salthe — podobnie, jak zacytowany powyżej Bruce Weber — również zdobył się na uczciwe wyznanie. Stwierdził, że zarzuty neodarwinistów pod adresem argumentacji zwolenników teorii inteligentnego projektu żywej komórki są typowo ideologiczne. Czy ma rację? Tak, ponieważ jakby było inaczej, to neodarwiniści już dawno dostarczyliby wiele szczegółowych modeli teoretycznych postulowanych zmian ewolucyjnych systemów biochemicznych.

(A review of Signature in the Cell: DNA and the Evidence for
Intelligent Design by S.C. Meyer, New York: Harper One. (Philosophy Pathways, Issue 146, 19 August, 2009; http://www.nbi.dk/~natphil/salthe/Review_of_Meyer.pdf).

W przedmowie do wydania wydrukowanego w setną rocznicę pierwszego opublikowania dzieła Darwina O powstawaniu gatunków, D’Arcy Thompson napisał:

 

“Jeżeli po przeanalizowaniu argumentów okazuje się, że nie sposób ich obronić, to powinno się je odrzucić, a całkowitą zmianę zapatrywań na podstawie wątpliwych dowodów należy uznać za godną ubolewania (…) Fakty oraz interpretacje, na których opierał się Darwin, dziś już nie przekonują. Długoletnie badania nad dziedzicznością i odmianami, podkopały jego naukę (…..) Długotrwałym i pożałowania godnym następstwem sukcesu dzieła O powstawaniu gatunków stała się panująca wśród biologów mania wdawania się w spekulacje, których słuszności nie da się sprawdzić. (…) Powodzeniu darwinizmu towarzyszył zanik rzetelności naukowej (….) Sytuacja, w której uczeni sprzymierzają się po to, aby stawać w obronie doktryny, której nie są w stanie naukowo zdefiniować ani z naukową dokładnością przedstawić i której wiarogodność w opinii publicznej starają się podtrzymywać tłumieniem krytyki oraz przemilczaniem trudności, jest w nauce czymś nienormalnym i niepożądanym.”

W neodarwinowskim obozie nie widać postępu pod tym względem po dziś dzień.

Zobacz też:

The Kinesin Motor: A Stunning Example of Cellular Nanotechnology – See more at: http://www.evolutionnews.org/2011/08/molecular_motors_enter_into_en049491.html#sthash.9QVSEZl7.dpuf

http://www.xvivo.net/animation/harvard-protein-packing/

https://bioslawek.files.wordpress.com/2014/02/f7.jpg?w=339&h=264

https://bioslawek.files.wordpress.com/2014/02/t1.jpg?w=500&h=291

http://www.nsf.gov/news/news_summ.jsp?cntn_id=104178

https://bioslawek.files.wordpress.com/2014/02/t2.jpg?w=500

http://www.xvivo.net/animation/the-inner-life-of-the-cell/

mc582yn-wodny-dyskusja-z-mareckim

Definicja zaawansowanego technicznie urządzenia, nieredukowalnej złożoności pod względem pełnionej funkcji oraz nieredukowalnego rdzenia – ponadto pokazano przykłady  nieredukowalnie złożonych maszyn molekularnych

https://bioslawek.wordpress.com/2013/08/02/definicja-zaawansowanego-technicznie-inteligentnie-zaprojektowanego-urzadzenia-2/

1512763_578771958884164_698845232_n

Kazimierz Jodkowski „Ślepy Dawkins”:

http://www.jodkowski.pl/rodzina_html/teksty/dawkins.html

Nasze grupy dyskusyjne na Facebooku:

Polskojęzyczna:

https://www.facebook.com/groups/teoriaID/permalink/578739245557052/

Angielskojęzyczna:

 https://www.facebook.com/groups/IDIDI777ID/?fref=ts

 

 

Skomentuj

Please log in using one of these methods to post your comment:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s