Zrzut ekranu z 2014-11-13 01:20:13

Reklamy

One response to “

  1. Jerry Coyne -biolog ewolucyjny [populacyjny] na swoim blogu „Ewolucja jest prawdą” skomentował słowa E.O. Wilsona skierowane do Richarda Dawkinsa. Edward Wilson stwierdził, że nie będzie podejmował z Dawkinsem debaty na temat wymowy własnej krytyki hipotezy doboru krewniaczego, ponieważ Richard Dawkins jest dziennikarzem bazującym na badaniach prawdziwych naukowców (zapewne artykuł znajdzie się w języku polskim na na portalu racjonalista.pl).
    https://whyevolutionistrue.wordpress.com/2014/11/07/the-group-selection-dustup-continues-e-o-wilson-calls-richard-dawkins-a-journalist/

    Jerry Coyne twierdzi, że E. O. Wilson pomógł mu się dostać do Harvardu, za co jest mu bardzo wdzięczny. Zapewnia o tym, że bardzo ceni jego wkład w rozwój nauki, ale zarzuca Wilsonowi atak personalny skierowany do kolegi, który mimo, że nie prowadził badań naukowych ma duży wkład w popularyzację ewolucjonizmu wśród społeczeństwa (a tym samym w zasilaniu kieszeni (neo)darwinistów. Na bezrybiu i rak ryba!). Tym czasem profesor Coyne sam atakuje Wilsona w swoim artykule personalnie, przypisując mu niegodziwe pobudki, co jest argumentem mocno pozamerytorycznym. Twierdzi, że nie tylko Dawkins, ale wielu innych biologów – w tym on sam – krytykowało Wilsona za jego krytykę hipotezy doboru krewniaczego i propagowanie hipotezy doboru grupowego, na łamach czasopism naukowych (nawiasem mówiąc jedna i druga koncepcja nie ma podstaw naukowych). Jerry Coyne cytuje Richarda Dawkinsa, który nie zaprzecza, że lwia część jego twórczości bazuje na osiągnięciach innych uczonych, niemniej za dziennikarza -jak go określił E.O. Wilson – siebie nie uważa. Wręcz przeciwnie Dawkins ma się za poważnego teoretyka i żeby to Wilsonowi udowodnić odsyła do swojej książki „Fenotyp rozszerzony” (jestem przekonany, że E.O. Wilsona zna jej treść bardzo dobrze).

    Co takiego nowatorskiego jest w tej książce? Tyle samo, co i w „Samolubnym genie”(http://obserwatorlaicki.files.wordpress.com/2009/12/richard-dawkins-samolubny-gen.pdf). Dawkins nazwał po nowemu to, co ustalili już dawno temu naukowcy ekolodzy i ekolodzy ewolucyjni- w tym sam Karol Darwin, czy parazytolodzy. Ci uczeni od lat wiedzą, że na przykład zdolność budowania przez bobry tam ma dalekosiężny wpływ na środowisko w jakim żyją. Spiętrzona woda zalewa duże obszary ziemi, co pozwala na opanowanie nowych nisz ekologicznych innym organizmom i zlikwidować inne. Parazytolodzy wiedzą, że różne pasożyty potrafią rozmnażać się za pomocą skomplikowanych oddziaływań ekologicznych: żywiciel –>wektor (taki organizm, który przenosi pasożyta na żywiciela ostatecznego)–> żywiciel ostateczny (szkolny przykład, to motylica wątrobowa). Specjaliści od strategii pasożytów od dawna wiedzą, na jakie dziwne sposoby pasożyty potrafią manipulować różnymi gatunkami żywicieli, co może skutkować dalekosiężnym wpływem na ich środowisko. Ten wpływ na środowisko, wykraczający poza fenotyp samego bobra czy pasożyta, Richard Dawkins nazwał po prostu fenotypem poszerzonym, jak i wcześniej koncepcje innych naukowców – teoretyków ewolucjonizmu; samolubnym genem.

    http://pl.wikipedia.org/wiki/Fenotyp_rozszerzony

    „Fenotyp rozszerzony – wydana w 1982 roku popularnonaukowa książka brytyjskiego biologa Richarda Dawkinsa. Autor rozwija w niej koncepcję zawartą w swojej poprzedniej książce „Samolubny gen”, gdzie przedstawił organizmy żywe jako maszyny przetrwania konstruowane przez geny w celu zwiększenia szans replikacji. Poświęca więcej miejsca zagadnieniom technicznym w celu odparcia krytyki wobec „Samolubnego genu” i dokładniejszego przedstawienia teorii.

    Dodatkowo postuluje znaczne poszerzenie dotychczasowego znaczenia pojęcia fenotyp (uważa tę ideę za swój najważniejszy wkład w teorię ewolucji).

    Treść

    Dawkins stwierdza, że jedyną rzeczą bezpośrednio kontrolowaną przez geny jest synteza białek i dotychczasowy pogląd, że fenotyp oznacza fenotypiczną ekspresję genów osobnika ograniczoną do jego ciała uważa za arbitralne ograniczenie.
    Termitiera: termity są przykładem zwierząt o łatwo zauważalnym fenotypie rozszerzonym.

    W myśl socjobiologicznej teorii, mówiącej iż jednostką doboru naturalnego nie jest ani gatunek, ani pojedynczy organizm, ale gen. Dawkins dowodzi, że geny „mieszkające” w konkretnym organizmie do osiągnięcia sukcesu ewolucyjnego wykorzystują nie tylko tenże organizm, ale również inne osobniki – nawet takie, które są przedstawicielami innych gatunków. Przytacza przykłady na to, że geny poprzez zachowanie zwierząt mają wpływ na środowisko: domki chruścików i tamy budowane przez bobry. Zbudowaną przez bobry tamę również nazwać można elementem bobrzego fenotypu. Socjobiologia zakłada, iż w świecie genów sukces odnoszą te z nich, które lepiej dostosowują swoje „transportery” (organizmy) do środowiska. U niektórych zwierząt dostosowanie to przejawia się np. lepszym węchem bądź wzrokiem, u innych mocniejszymi zębami czy pazurami. Na podstawie obserwacji można ustalić, że w danym środowisku sukces odniósł konkretny gen (bądź zestaw genów) ze względu na jego wpływ np. na długość zębów jego posiadacza. Analogicznym zjawiskiem może być sukces genu (bądź zestawu genów) wpływających na wysokość budowanej przez bobry tamy. Skoro tak genotyp ujawnia się w świecie materii nieożywionej, zatem i o jej elementy rozszerzyć należy pojęcie fenotypu.

    Później wskazuje na to, że taki wpływ może się rozciągać nawet na ciała innych zwierząt. Genotyp wpływa nie tylko na fenotyp organizmu, do którego należy, ale również, poprzez procesy chemiczne, na cechy fenotypowe innych organizmów. W XII rozdziale pt. „Wpływ genów pasożyta na fenotyp żywiciela” pisze o wpływie genów przywry (pasożyta układu pokarmowego) na grubość muszli ślimaka. Ślimaki zaatakowane przez przywry wykształcają muszle większej grubości niż osobniki wolne od tego pasożyta, co zapewnia im dłuższe życie. Na zjawisko to wpływ mają wytwarzane przez pasożyty w organizmie żywiciela substancje chemiczne, zaś synteza tychże związków możliwa jest dzięki instrukcjom zapisanym w genomie przywry. W ten sposób fenotyp ślimaczej muszli określić można jako efekt fenotypowy będący wypadkową ekspresji genotypów ślimaka i przywry.

    Podsumowuje swoje rozważania w tym co nazywa Central Theorem of the Extended Phenotype:

    Zachowanie zwierzęcia ma na celu zwiększenie szans przetrwania genów, które to zachowanie spowodowały, niezależnie od tego czy te geny należą do tego zwierzęcia czy nie.”

    Zobacz:

    https://www.facebook.com/groups/teoriaID/permalink/683545965076379/

Skomentuj

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s