Nieredukowalnie złożone metafory

Bradziej czytelny dodatek (opis) do ilustracji:

‚Biologia komórki’ pod redakcją Bruce Albertsa, to wielokrotnie edytowany podręcznik akademicki, na podstawie którego zdobywało swoją wiedzę wielu wybitnych biologów. Korzystając z wydanego w Polsce tłumaczenia – PWN, Warszawa 2009 rok- chciałbym zwrócić uwagę na rozdział, który w polskim wydaniu można znaleźć na stronach: 156-157. Rozdział ten zatytułowano: ‚Białka tworzą często duże kompleksy działające jak maszyny białkowe’.
Dla uzmysłowienia czytelnikowi, jak złożone kompleksy białkowe współpracują ze sobą posłużono się bardzo ciekawą analogią. Autorzy wymyślili taki kompleks, który potrafiłby otwierać sejf. W biologii istnieje bardzo dużo analogicznych maszyn biologicznych, złożonych z wielu ściśle dopasowanych elementów, które są tak bardzo zintegrowane, że po usunięciu jakiegoś białka przestają działać. Wiele z nich potrafi wykonywać o wiele bardziej skomplikowane zadania niż otwieranie sejfów.Swego czasu wyjaśniłem (korzystając z osiągnięć teoretyków mądrzejszych ode mnie), co to jest nieredukowalna złożoność pod względem funkcji. W tym celu posłużyłem się standardowym przykładem pułapki na myszy. Choć można sobie wyobrazić, że poszczególne części pułapki na myszy mogą pełnić inne funkcje niż łapanie myszy (na przykład w innych złożonych kompleksach), to dopiero pozbierane wszystkie razem i ściśle dopasowane mogą współpracować w celu łapania gryzoni.

Innymi słowy części potrzebne do skonstruowania takiego zaawansowanego technicznie urządzenia, jak pułapka na myszy, musiałyby zostać zgromadzone za pośrednictwem jednorazowego doboru. Nie ma tutaj mowy o powstawaniu tego kompleksu stopniowo, poprzez dodawanie kolejnych części – „małymi kroczkami do celu” – jak zakłada neodarwinizm. Po usunięciu jednej z części wchodzących w skład pułapki na myszy przestanie ona pełnić swoją funkcję, dlatego też nie mogła ona powstawać stopniowo poprzez dodawanie kolejnych elementów i zachowywać funkcji łapania myszy na każdym etapie ewolucji tej mechanicznej maszyny.
To samo dotyczy metaforycznego urządzenia do otwierania sejfów, którym posłużyli się autorzy ‚Biologii komórki’. Po usunięciu jednego z elementów (białek) system przestanie pełnić funkcję otwierania sejfu. Chociaż w dyskutowanym podręczniku pisze się trochę o ewolucji (nie na zasadzie wyjaśniania, tylko poprawności politycznej), to jednak tego typu przykłady pokazują, że autorom takich metafor pojęcie nieredukowalnej złożoności pod względem funkcji nie może być obce. A dziwne i tajemnicze milczenie odnośnie prób wyjaśniania ewolucyjnej genezy analogicznych struktur biologicznych pokazuje, że uczeni ewolucjoniści nie mają pojęcia, w jaki sposób mogły zdobywać przewagę selekcyjną tego typu molekularne układy niekompletne.

Dodatki:

Komórkowy transport pęcherzykowy – Molekularny system zintegrowany i nieredukowalnie złożony pod względem pełnionej funkcji, jeden z setek biochemicznych kompleksów komórkowych, którego istnienie spełnia kryterium falsyfikacji darwinizmu, jakie zaproponował sam Karol Darwin:

„ Gdyby można było wykazać, że istnieje jakikolwiek złożony narząd, który w żaden sposób nie mógł powstać wskutek następstwa wielu drobnych modyfikacji, moja teoria kompletnie by się załamała”. (‘O pochodzeniu gatunków’, str 151)

https://bioslawek.wordpress.com/2014/04/12/komorkowy-transport-pecherzykowy-zintegrowany-system-i-nieredukowalnie-zlozony-pod-wzgledem-pelnionej-funkcji/

Skomentuj

Please log in using one of these methods to post your comment:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s