Jaki status ma teoria inteligentnego projektu w przyrodzie? Czy ma rację bytu na rynku idei naukowych?

 

https://bioslawek.files.wordpress.com/2015/02/zrzut-ekranu-z-2015-02-21-070258.png?w=786&h=582

 

Czy teoria inteligentnego projektu w przyrodzie jest naukowa?

(1) Czy jest falsyfikowalna: TAK.

(2) Czy ma przewidywania?: TAK.

(3) Czy zwolennicy teorii projektu w przyrodzie mogą projektować badania, które ją potwierdzają, lub obalają: TAK i to te same, co zwolennicy ewolucjonizmu.

TEORIA INTELIGENTNEGO PROJEKTU W BIOLOGII jest bardzo dobrze zdefiniowana, ma swoje przewidywania i jest falsyfikowalna. Teoria inteligentnego projektu w przyrodzie zajmuje się badaniem PROJEKTU, a nie ustalaniem tożsamości PROJEKTANTA. Oczywiście inteligentny projekt wymaga istnienia inteligentnego projektanta -to jest jak najbardziej logiczny wniosek- ale TIP koncentruje się na badaniu owoców jego pracy, a nie na ustalaniu jego tożsamości, motywacji czy sposobów planowania lub powoływania projektów do istnienia i na tej podstawie wnioskuje pośrednio o jego istnieniu.

Naukowcy mogą badać jedynie materialne obiekty przyrodnicze i przy zastosowaniu precyzyjnie określonych procedur naukowych rozpoznawać w nich inteligentne projekty. Uczeni nie posiadają narzędzi pozwalających im na bezpośrednie użycie Boga w eksperymencie.

Przewaga teorii inteligentnego projektu nad pewnymi formami kreacjonizmu jest taka, że zwolennik TIP nie ogranicza się do religijnych twierdzeń typu: „ten obiekt przyrodniczy został zaprojektowany przez inteligentny czynnik, bo tak (na przykład) jest napisane Księdze Rodzaju”, tylko popiera takie twierdzenia konkretnymi dowodami empirycznymi. Głównym orężem zwolenników inteligentnego projektu jest nieredukowalna złożoność układów biologicznych. Po opublikowaniu książki „Czarna skrzynka Darwina” przez biochemika Michaela Beheego, w której sprecyzował on koncepcję nieredukowalnej złożoności, przytaczając liczne przykłady układów nieredukowalnie łożonych, wielu szanowanych naukowców ewolucjonistów rozpisywało się na temat tej książki w renomowanych czasopismach naukowych. Wielu z tych naukowców (K. Miller, Russel Doolittle, Alan Or, Jerry Coyne,Nick Matzke) usiłowało sfalsyfikować koncepcję nieredukowalnej złożoności poprzez liczne artykuły, modele naukowe, jak i debaty publiczne. Bezskutecznie, ponieważ Michael Behe bezlitośnie i z dziecinną łatwością rozprawił się z ich argumentacją. Sam fakt, że ci uczeni podejmowali usilne starania aby na gruncie nauki obalić koncepcję nieredukowalnej złożoności, która jest jednym z głównych filarów, na których zasadza się koncepcja inteligentnego projektu w przyrodzie, dowodzi tego, że ta koncepcja PODDAJE SIĘ FALSYFIKACJI.

 

 

Dowodzi też tego, że koncepcja inteligentnego projektu ma swoje PRZEWIDYWANIA. Jednym z tych przewidywań jest to, że nigdy nie uda się wyjaśnić na kanwie neodarwinizmu w jaki sposób samoistnie mogły ewoluować układy nieredukowalnie złożone. Są też inne przewidywania, najczęściej wysuwane poprzez naukowców zwolenników inteligentnego projektu, którzy się specjalizują w konkretnych specjalnościach. I tak np. uczony zwolennik inteligentnego projektu zajmujący się pochodzeniem życia (np. Dean H. Kenyon, Giuseppe Sermonti) będzie postulował, że nie istniały i nie istnieją żadne samoistne procesy umożliwiające spontaniczną abiogenezę.

Ponadto ewolucjoniści, jak i zwolennicy projektu posługują się TYM SAMYM APARATEM POZNAWCZYM (PROGRAMEM BADAWCZYM). Na podstawie tych samych doświadczeń jedni i drodzy mogą testować swoje założenia. EKSPERYMENTY dotyczące ZAŁOŻEŃ fachowców zajmujących się testowaniem ewolucjonizmu chemicznego bardzo się przysłużyły zwolennikom inteligentnego projektu, ponieważ zamiast pokazać, jak powstało życie pokazały, że samoistnie powstać nie mogło. Próby tworzenia modeli ewolucji układów nieredukowalnie złożonych (kaskady krzepnięcia krwi, wici bakteryjnej czy syntazy ATP) też zawiodły, tym samym potwierdzając założenia zwolenników IP. INNYMI SŁOWY: każdy zwolennik inteligentnego projektu w przyrodzie może projektować TAKIE SAME doświadczenia, jak zwolennicy samodziejstwa i testować je w laboratorium, co dodatkowo dowodzi, że TIP jest TEORIĄ NAUKOWĄ.

Naukowiec paleontolog (np. Prof.Roberto Fiondi) i zwolennik inteligentnego projektu będzie postulował, że nigdy nie zostaną odkryte formy przejściowe łączące różne taksony itd..

https://bioslawek.wordpress.com/2014/10/24/znany-paleontolog-o-prawdziwej-wymowie-zapisu-kopalnego/

https://bioslawek.wordpress.com/2014/10/24/dowody-na-ewolucje-koni-od-nie-koni-czy-robienie-ludzi-w-konia/

 

 

Innym godnym uwagi i sprawdzonym przewidywaniem jest, ze mutacje nigdy nie prowadzą do powstawania nowej jakości w skali makro. Podczas hodowli mutacyjnych wielokrotnie powtarzane eksperymenty, polegające na napromieniowywaniu siewek potwierdziły, że liczba nowych mutantów ciągle się zmniejszała i wciąż pojawiały się te same ich rodzaje. Na podstawie tego zjawiska Wolf-Ekkehard Lönnig sformułował „prawo powtarzalnej zmienności”. Poza tym do dalszych badań wybrano mniej niż 1 procent mutacji roślin, z czego mniej niż 1 procent nadawało się do celów użytkowych. Hodowla mutacyjna zwierząt przynosiła jeszcze gorsze rezultaty, toteż całkowicie zaniechano tej metody.

 

https://bioslawek.wordpress.com/2014/01/06/oto-czym-sie-rozni-hipoteza-makroewolucji-od-zaobserwowanego-procesu-mikroewolucji/

 

1

 

PRZYPISY

Dogmatyczny darwinizm

https://bioslawek.wordpress.com/2012/01/14/dogmatyczny-darwinizm/

 

 

„[…..] Książka „Darwin’s Black Box” została szeroko zrecenzowana. W szczególności wielu znanych biologów ewolucyjnych, wszyscy zdeklarowani darwiniści, miało okazję aby ją ostro skrytykować. Być może najlepsza była dwustronicowa recenzja w „Nature”, najbardziej znanym czasopiśmie naukowym na świecie. Autorem był Jerry Coyne, profesor biologii ewolucyjnej na uniwersytecie w Chicago, i – jak się okazało – redaktor odpowiedzialny za recenzje książek w czasopiśmie „Evolution”, który namówił Goulda i Dawkinsa do zamieszczenia w swoim czasopiśmie recenzji swoich książek. Cóż więc ma do powiedzenia czołowy darwinista, kiedy staje przed stwierdzeniem, że molekularna podstawa życia w sposób zdecydowany wskazuje na zamysł? Najpierw małe obrzuceniem błotem:

„Celem kreacjonistów było zawsze zastąpienie nauczania ewolucji opowiadaniem z pierwszych jedenastu rozdziałów Księgi Rodzaju. Kiedy państwowe sądy pokrzyżowały ten wysiłek, kreacjoniści spróbowali nowej strategii: ubrać się w płaszcz nauki. To wytworzyło oksymoroniczny >> naukowy kreacjonizm<< , twierdzący, że same fakty biologii i geologii wskazują na to, iż ziemia jest młoda, wszystkie gatunki zostały stworzone nagle i równocześnie, a masowe wyginięcia zostały spowodowane przez ogromny potop o zasięgu światowym.”
To początek. Jerry Coyne kończy zaś recenzję opowiadaniem o Duane Gishu z popierającego koncepcję młodej ziemi Instytutu Badań nad Stworzeniem. Pomiędzy tymi nadającymi ton paragrafami autor przyznaje przy okazji, że „Behe jest prawdziwym naukowcem”, że nie wierzę w młodą ziemię i sądzę, iż wspólne pochodzenie jest pomysłem rozsądnym. Odpowiedzialność budowana na podstawie skojarzeń rzeczywiście ułatwia pracę recenzenta.
Potem jeszcze trochę zabawy ze mną i Coyne w końcu przystępuje do ustosunkowania się do argumentu dotyczącego zamysłu.
                                                       Jeery Coyne
„Odpowiedź na racje Behe’a leży w uświadomieniu sobie, iż biochemiczne ścieżki […] zostały zmontowane z elementów dokooptowanych z innych ścieżek … Trombina na przykład jest jedną z głównych protein odpowiedzialnych za krzepnięcie krwi, działa jednak również w procesie podziału komórek i jest powiązana z trawiennym enzymem trypsyną. Kto wie, która funkcja pojawiła się najpierw?”
Dobre pytanie – kto wie, która funkcja pojawiła się najpierw?
Nikt nie wie. Nikt także nie wie, w jaki sposób jedna funkcja może wyjaśniać drugą. Jest to jak mówienie, iż sprężynki znajdują się zarówno w zegarkach, jak i łapkach na myszy, tak więc być może jedno wyjaśnia drugie. Jednak zagadnienie, w jaki sposób skomplikowane systemy biochemiczne zgromadziły się razem, tak naprawdę nie interesuje Coyne’a.
„Możemy na zawsze nie potrafić wyobrazić sobie pierwszych [biochemicznych] protościeżek. Trudno jednak uzasadniać, że dlatego, iż jeden człowiek nie potrafi sobie takich ścieżek wyobrazić, nie mogły one istnieć.”

Najwyraźniej argument Coyne’a jest taki: nie potrzebujemy dowodów; życie po prostu musiało powstać według zasad Darwina.Coyne nie jest odosobniony w swojej niemożności odpowiedzenia na biochemiczne argumenty za istnieniem inteligentnego zamysłu. W „New York Times Book Review” naukowy publicysta James Shreeve stwierdza: „Pan Behe może mieć rację, że – jeśli wziąć pod uwagę aktualny stan wiedzy – stara, dobra darwinowska ewolucja nie może wyjaśnić pochodzenia krzepnięcia krwi bądź transportu komórkowego”. W czasopiśmie „National Review”, mikrobiolog James Shapiro z Uniwersytetu w Chicago przyznaje: „Nie istnieją żadne szczegółowe darwinowskie racje za ewolucją jakiegokolwiek podstawowego biochemicznego bądź komórkowego systemu, jedynie różnorodność życzeniowych spekulacji”. Andrew Pomiankowski, piszący w „New Scientist”, oświadcza: „Weźcie jakikolwiek podręcznik biochemii, a znajdziecie może dwa, trzy przypisy odniesione do ewolucji. Zaglądnijcie do jednego z nich. Będziecie mieli szczęście, jeśli znajdziecie coś lepszego niż zdanie: >> ewolucja dobiera cząsteczki najbardziej przystosowane do ich biologicznej funkcji […..]”

O metodach rozpoznawania projektu w przyrodzie. Dwojakie normy w metodach rozpoznawania inteligentnego projektu

https://bioslawek.wordpress.com/2014/12/28/dwojakie-normy-w-metodach-rozpoznawania-inteligentnego-projektu/

 

 

Tutaj znajdziecie dowody na to, ze czołowi neodarwiniści usiłowali bezskutecznie sfalsyfikować teorię inteligentnego projektu w biologii (koncepcję nieredukowalnej złożoności):

http://www.nauka-a-religia.uz.zgora.pl/index.php/pl/home/35-fag-2004/608-fag-2004-art-05

H. Allen Orr

Ponownie darwinizm kontra inteligentny projekt

 —

http://www.nauka-a-religia.uz.zgora.pl/index.php/pl/nowosci/34-fag-2005-2006/593-fag-2005-2006-art-03

Kenneth R. Miller

Odpowiedź na biochemiczny argument z projektu

http://www.nauka-a-religia.uz.zgora.pl/index.php/pl/home/35-fag-2004/610-fag-2004-art-07

Russell F. Doolittle

Subtelna równowaga

Tutaj odpowiedź na jego zarzuty odnośnie nieredukowalnej zlożoności kaskady krzepnięcia krwi:

https://bioslawek.files.wordpress.com/2015/01/kaskada-krzepnic499cia-krwi-a-koncepcja-nieredukowalnego-rdzenia.pdf

http://www.nauka-a-religia.uz.zgora.pl/index.php/pl/home/35-fag-2004/604-fag-2004-art-01

Jerry A. Coyne

Nowa fala fanatyzmu w nauce

https://bioslawek.files.wordpress.com/2015/12/krytyki-hipotezy-kooptacji-w-ewolucji-silnika-bakteryjnego-oraz-hipotezy-modularnej-w-ewolucji-syntazy-atp-pdf.pdf

 

Pochodzenie życia – czy hipoteza Świata RNA omija dylemat w rodzaju „co było pierwsze; kura czy jajo”
[…..] Eksperyment Geralda Joyce’a wbija ostatniego gwoździa do trumny mitomańskiej koncepcji „Świata RNA”, ponieważ wyczerpująco wykazał biochemiczne granice związane z możliwościami enzymów złożonych z samego RNA (rybozymów). Eksperymenty mające na celu pokazanie, jak samoistnie ewoluują molekularne maszyny, mające wszystkie cechy zaawansowanych technicznie urządzeń inteligentnie zaprojektowanych, kolejny raz UTKNĘŁY W MARTWYM PUNKCIE , zabrnęły w ślepą uliczkę, z której już nie ma żadnego wyjścia. Zamiast pokazać jak życie mogło powstać samoistnie, pokazały, jak powstać nie mogło. Innych opcji, aby móc dowieść swoich fantazji, zwolennicy SAMO – dziejstwa już nie mają! Po eksperymentach profesorów: Jacka Szostaka i Geralda Joyce’a nagle ucichło w światku uczonych zajmujących się abiogenezą i to dziwne tajemnicze milczenie, choć czasami przerywane jakimś wątłym głosem, trwa już ładnych parę lat. Oczywiście zwolennicy samodziejstwa nie chcą się pogodzić z wyrokiem empirii i dalej gołosłownie głoszą bajeczkę o samorzutnym powstaniu życia, a ich strategia polega na rozbudzaniu nadziei na przyszłość. Ale fakty mówią same za siebie. Innymi słowy fakty pokazują iż naukowo / eksperymentalnie udowodniono, że życie nie miało szans powstać bez udziału inteligentnej przyczyny.

Zobacz też:

Prawo powtarzalnej zmienności, a konsekwencje dla neodarwinizmu. Wolf-Ekkehard Lönnig

https://bioslawek.files.wordpress.com/2012/02/hodowla-mutacyjna-ewolucja-prawo-powtarzalnej-zmiennoc59bci.pdf

Jaka jest istota teorii inteligentnego projektu?

https://bioslawek.wordpress.com/2014/12/13/jaka-jest-istota-teorii-inteligentnego-projektu-w-przyrodzie/

[…..] Na krześle, które ma niewątpliwie wszystkie cechy urządzenia, w pewnym sensie ,zaawansowanego technicznie możemy znaleźć ślady hebla i w ten sposób ustalić, jakimi metodami zostało ono wykonane. Jednak istnieją krzesła wykonane w inny sposób i z innych materiałów niż drewno. W przypadku, gdyby takie krzesło zostało znalezione przez ludzi, którzy żyją na etapie wytwarzania krzeseł wyłącznie heblami i wyłącznie z drewna i nie mając pojęcia o innych technologiach, plastikowe krzesło wywołałoby poruszenie i zadziwienie. Ale czy ci ludzie doszliby do wniosku, że to krzesło powstało samoistnie? Nie, ponieważ ich doświadczenie pouczałoby ich, że podobne krzesła mogą być tylko i wyłącznie efektami działalności inteligentnego projektanta! Wystarczyłoby proste porównanie tego krzesła z krzesłami, które sami produkują. Oczywiście na elementach żywej komórki, w tym na syntazie ATP, nie ma napisu firmowego ‘Made in heaen’, ale czy to ślady hebla świadczą o inteligentnym zaprojektowaniu krzesła, czy samo krzesło o tym dobitnie świadczy?

Dość ciekawy artykuł, choć nie brakuje w nim różnych zbędnych zawijasów myślowych, rozwadniania różnych kwestii (dzielenia włosa na czworo) i odrobiny bełkotu. Metodologia naukowa mówi o hipotezach, następnie ich weryfikacji, co prowadzi do skonstruowania teorii naukowej, która z czasem może zostać prawem naukowym. Darwinizm przeszedł całą tą drogę w sposób nieuzasadniony. Hipotezę Karola Darwina uznano za prawdziwą, jeszcze zanim ją zbadano i dostarczono ostatecznych dowodów. Hipoteza Darwina jest programem badawczym, czyli zbiorem założeń, a ZAŁOŻENIA (HIPOTEZY) nie mogą być traktowane, jak DOWODY. Jest to użyteczny program, gdyż bez stawiania założeń nie można skutecznie przeprowadzić procesu dowodowego. Narzędziem tym posługują się zarówno zwolennicy neodarwinizmu, jak i inteligentnego projektu w przyrodzie, ponieważ projektują te same doświadczenia i eksperymenty myślowe w celu dowodzenia swoich tez i przewidywań.

Hipoteza to nie teoria. Zapamiętaj!

 

http://www.kwantowo.pl/2016/02/01/hipoteza-to-nie-teoria-zapamietaj/

„Ale to tylko teoria”! Jeśli zdarzyło Ci się kiedyś, gałganie niesforny, wypowiedzieć te nieprzemyślane słowa – najwyższy czas abyś udał się teraz ze mną na wyprawę w metodologiczne ostępy nauki i odkrył poprawne znaczenie kilku fundamentalnych terminów.[…..] Od hipotezy do teorii.
Dopiero teraz, na sam koniec, możemy pochylić się nad tytułowym problemem hipotezy i teorii. Chyba należy się z tym pogodzić, że w nienaukowej dyskusji oba pojęcia zwielokrotniają swoją pojemność na tyle, aż zaczynają się ze sobą zlewać. W słowniku nauki hipoteza i teoria oznaczają jednak dwie różne instytucje. Zapamiętaj więc gamoniu patentowany, że gdy zabierasz głos w sprawie kosmologii, biologii, chemii czy farmakokinetyki – stosując te terminy zamiennie, stawiasz tamę na drodze do sensownej rozmowy i uzyskaniu jakichkolwiek wartościowych wniosków! Przy okazji dajesz wyraz swojej ignorancji, bo nie trzeba być koneserem filozofii nauki aby zauważyć rozziew między jednym a drugim.

Hipoteza to naukowe przypuszczenie. Wymaga weryfi… konfirmacji, a na razie działa tylko na papierze i w głowie stawiającego ją uczonego. Czy zatem hipotezą można nazwać bez ogródek każdy pomysł jaki nam przyjdzie do głowy? […..]

Co to jest hipoteza, a co teoria naukowa?

https://bioslawek.wordpress.com/2014/10/24/co-to-jest-teoria-naukowa-czy-neodarwinizm-jest-teoria-naukowa/

Skomentuj

Please log in using one of these methods to post your comment:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s