Na czym konkretnie ma polegać równouprawnienie dla homoseksualistów?

Zrzut ekranu z 2018-07-11 14:19:39.png

Jeden z najbardziej wymownych przykładów. O tragicznych skutkach wychowywania dzieci w tzw. „rodzinach jednopłciowych” można przeczytać w internecie o wiele więcej. Jednak agresywna homopropaganda, często serwowana masom za pośrednictwem pseudonauki, usiłuje odwoływać się do bredni i manipulacji, żeby nadać całej sprawie inny wymiar niż rzeczywisty!

Francuski dziennik „Le Figaro” opublikował wyznania mężczyzny wychowanego przez dwie lesbijki:

http://www.lefigaro.fr/mon-figaro/2013/01/09/10001-20130109ARTFIG00644-j-ai-ete-eleve-par-deux-femmes.php

Ukazują one osobisty i intymny dramat człowieka liczącego dzisiaj 66 lat. Jean-Dominique Bunel poświęcił życie akcji humanitarnej w krajach będących w stanie wojny: Bośni, Iraku, Burundii, Rwandzie. Wspomnienia z tamtych lat spisał w książce „Notatnik Wojenny Humanitarysty”, wydanej w 2010 r. Niedawno Jean-Dominique Bunel, doktor prawa, specjalista od prawa humanitarnego i ludobójstwa, wyraził swój sprzeciw wobec lewackiego projektu przyznania prawa adopcji związkom jednopłciowym. Kto, jak kto, ale on wie o czym mówi, bo sam był wychowany przez dwie kobiety. Mimo, że – jak deklaruje – wciąż je szanuje, to uważa, że stał się straszną ofiarą niesprawiedliwości, która zburzyła całe jego życie. Jako dziecko Bunel nie rozumiał jeszcze relacji między kobietami, ale z upływem czasu odkrywał prawdę, co doprowadziło go do wewnętrznego załamania. Cierpiał też z powodu obojętności dorosłych na ten jego ból. Bunelowi brakowało również ojca: – Rozwód niekoniecznie pozbawia dziecka dwojga rodziców, którzy zazwyczaj na przemian się nim opiekują. Przede wszystkim nie zastąpi się ojca drugą kobietą. Doprowadza to nieubłaganie do zachwiania równowagi uczuciowej i emocjonalnej dziecka. Wszyscy psychiatrzy powinni potwierdzić, że zarówno ojciec jak i matka w sposób komplementarny powinni kształtować osobowość dziecka – wyznał i zaznaczył, że nigdy nie czuł „obecności ojca” a nierzadko bardzo jej potrzebował.
Będąc dzieckiem i nastolatkiem Bunel starał się „jak najsilniej opierać się na mężczyznach z jego otoczenia, którzy zajmowali w jego codzienności przesadne miejsce, czasami nawet niezdrowe”. Mimo że Jean-Dominique Bunel nie chciał ujawniać konsekwencji wychowania go przez lesbijki, to wyznał, że „całe jego dorosłe życie było naznaczone tym doświadczeniem”. Jego zdaniem, „nie było nigdy poważnych badań nad tym problemem, które przeprowadzono by w niepodważalnych naukowo warunkach i które objęłyby odpowiednią ilość osób”. Obawia się „że wielu mężczyzn i wiele kobiet wychowanych przez homoseksualistów nie otworzy się łatwo i uczciwie przed dziennikarzami na ten tak delikatny temat, bo bolesne jest opowiadania o cierpieniu, które chciano stłumić”.
– Gdyby dwie kobiety, które mnie wychowały, były zaślubione po przyjęciu proponowanego prawa przez rząd, to zaangażowałbym się w walkę i wniósł sprawę do Trybunału Europejskiego Praw Człowieka o pogwałcenie mojego prawa do posiadania ojca i matki – konkluduje stanowczo Bunel.
Tragedia Dominiqua zaczęła się kiedy ojciec opuścił dom. Postąpił tak, gdyż matka nawiązała romans z jedną z jego koleżanek. Obie kobiety zaczęły wychowywały troje dzieci. –To nie tabu homoseksualności sprawiało mi cierpienie, ale homorodzicielstwo – twierdzi Bunel.”

Homoseksualiści żądają równouprawnienia. Nie chodzi im jedynie o zalegalizowanie tzw. związków partnerskich, oni idą dalej:

1) Chcą legalizacji adopcji dzieci „przez rodziny jednopłciowe”, co jest niezgodne z wszelką etyką, ponieważ przeczy uwarunkowaniom biologicznym i skazuje dzieci z góry, bez ich świadomego wyboru, na taki nienaturalny model wychowania.

2) Chcą swobodnych zachowań na ulicał pod postacią całowania się, trzymania za rękę czy przytulania, a nawet organizowania obscenicznych korowodów, gdzie poprzebierani za kobiety i półnadzy mężczyźni narażają na ten widok innych ludzi w tym nasze dzieci. Na tego typu powszechne przyzwolenie społeczeństwa liczyć nie mogą. Przytulanie się, całowanie i publiczne okazywanie sobie uczuć przez pary heteroseksualne jest moralnie pożądane, gdyż służy przyjmowaniu właściwych wzorców, robienie tego przez homoseksualistów wręcz przeciwnie. Poza tym dla większości ludzi takie zachowania są obraźliwe i obżydliwe, co wynika z samej natury człowieka, na której opierają się zasady moralne i kulturalne. Innymi słowy homopropagandziści chcą zmieniać powszechnie przyjęte uwarunkowania cywilizacyjne (choć istnieją wyjątki od reguły) i dostosowywać je do własnej, wypaczonej wizji rzeczywistości. To są typowe próby zamachu na prawa człowieka pod przykrywką rzekomej potrzeby tolerancji. Innymi słowy  to zwolennicy homopropagandy są nietolerancyjni i napastliwi. Nie liczą się z ludzkimi odczuciami, piętnują myślących inaczej nazywając ich „homofobami”, lub nawet przypisując skłonności homoseksualne. Nie liczą się dla nich prawa dzieci do wyboru normalnej rodziny i obserwowania normalnych wzorców. Są egoistami posiadającymi cechy mające typowe znamiona socjopatologii, które w dodatku usiłują przypisać innym!  Homoseksualiści muszą sobie zdawać sprawę z tego, że mimo pseudonaukowych ustaleń na podstawie głosowania, a nie przedstawiania naukowych argumentów przez Amerykańskie Stowarzyszenie Psychiatrów, orientacja homoseksualna jest taką samą dewiacją jak i inne dewiacje. Jednak z uwagi na to, że praktyki homoseksualne odbywają się za zgodą dorosłych ludzi nie można nikomu tego zabraniać, a tym samym nikt nie ma obowiązku tego popierać lub zezwalać na indoktrynacje dzieci. Homopropaganda jest nie tylko natarczywa, jest nieetyczna, sprzyja nietolerancji, ale przede wszystkim niebezpieczna dla uwarunkowanego biologicznie modelu rodziny!:

Przykłady Jeana-Dominique Bunela i innych ofiar „rodzin jednopłciowych nie przekonują jednak szerzycieli homopropagandy. Nie pokazują nam konkretów, tylko jakieś pseudonaukowe popłuczyny, naciągane ogólniki:

https://pl.wikipedia.org/wiki/Rodzicielstwo_os%C3%B3b_LGBT#To%C5%BCsamo%C5%9B%C4%87_p%C5%82ciowa

Niewiele jest danych na temat wpływu orientacji seksualnej rodziców na tożsamość seksualną dzieci. Badania dotyczące seksualności i relacji partnerskich przeprowadzono na nastoletnim i dorosłym potomstwie rodziców należących do mniejszości seksualnych (…..) Zachowania związane z rolą płciową przejawiane przez dzieci wychowywane przez homoseksualnych rodziców mieszczą się w normie, ale niektóre dzieci mogą wykazywać większą płciową elastyczność w zakresie aktywności i zainteresowań dotyczących m.in. rodzaju preferowanych zabawek, gier czy wyboru przyszłego zawodu. Wyniki badań są niejednoznaczne. Część badań wykazało, że córki lesbijek są bardziej męskie, a synowie bardziej kobiecy. Inna część badań pokazuje, że nie ma różnic między dziećmi homoseksualistów a heteroseksualistów w zachowaniach związanych z rolą płciową. Jedna z metaanaliz wykazała, że zachowania związane z rolą płciową podejmowane przez dzieci homoseksualnych rodziców są bardziej tradycyjne niż zachowania ich rówieśników, co może być rezultatem wykrytej przez metaanalizę tendencyjności publikacyjnej. ”

 

Innymi słowy całe to przekonywanie o rzekomym konsensusie naukowym, z którego ma wynikać, że wychowywanie dzieci przez „rodziny jednopłciowe” nie różni się od wychowywania dzieci przez ojca i matkę, to zwykłe oszustwo. Po prostu uczeni nie dysponują odpowiednimi wynikami badań, żeby móc do takiego konsensusu dojść, a swoje wnioski oparli na jednostkowych przypadkach, które zinterpretowali pod  kątem z góry powziętych przekonań. To są argumenty wzięte z sufitu! Niektórzy idą dalej w swoich wnioskach. Powołując się na jakieś badania twierdzą, że dzieci wychowywane przez ludzi w związkach homoseksualnych rozwijają się lepiej niż wychowywane w normalnych rodzinach. Adopcja dzieci przez homoseksualistów na obserwowaną obecnie skalę to zjawisko nowe i efekty tych praktyk ujawinią się dopiero za kilkanaście lat, a może dopiero w kolejnych pokoleniach. Jednak przykłady Jeana-Dominique Bunela i innych ofiar „rodzin jednopłciowych” pokazują, że do niczego dobrego to nie zmierza. Brakiem miłości do bliźniego jest pozbawianie dzieci wyboru odnośnie warunków w jakich powinny być wychowywane, to znaczy prawa do wychowywania w NORMALNYCH BIOLOGICZNIE rodzinach. To jest zwykły i w dodatku plugawy egoizm. To jest zamach na ludzką wolność, łamanie praw człowieka!

Poszerzona wersja tego artykułu w pliku PDF: Na czym konkretnie ma polegać równouprawnienie dla homoseksualistów? Prawdziwe oblicze homopropagandy -Kompedium wiedzy

 

Zrzut ekranu z 2018-07-11 19:23:58

 

Gejowska wizja świata – znacie ją? Przytoczę tzw. „Manifest gejowski”. Tekst pochodzi z gejowskiego portalu, więc nie jest przekłamany:
https://queer.pl/magazyn/bequeer/manifest-michael-swift.phtml

 

„Zgwałcimy waszych synów, symbol waszej kruchej męskości, waszych płytkich marzeń i prostackich kłamstw. Uwiedziemy ich w waszych szkołach, w waszych internatach, w waszych siłowniach, w waszych szatniach, w waszych halach sportowych, w waszych seminariach, w waszych organizacjach młodzieżowych, w toaletach waszych kin, w waszych wojskowych barakach, w waszych zajazdach dla kierowców ciężarówek, w waszych klubach dla panów, w sejmach i senatach – wszędzie, gdzie mężczyźni są razem z mężczyznami. Wasi synowie staną się naszymi posłusznymi sługami. Zostaną przerobieni na nasz obraz i nasze podobieństwo. Będą nas łaknąć i wielbić.
Wy, kobiety, domagacie się wolności. Mówicie, że mężczyźni już was nie zadawalają, że was unieszczęśliwiają. My, koneserzy męskich rysów i męskiej sylwetki, odbierzemy wam zatem waszych mężczyzn. Będziemy ich zabawiać, uczyć, przytulać, gdy płaczą. Kobiety, mówicie, że wolicie żyć w swoim własnym gronie niż z mężczyznami. Więc żyjcie w swoim gronie. Damy waszym mężczyznom rozkosz, jakiej wcześniej nie znali, ponieważ my też jesteśmy przede wszystkim mężczyznami, a tylko mężczyzna wie, jak naprawdę sprawić rozkosz drugiemu mężczyźnie; tylko mężczyzna potrafi pojąć głębię i emocje, umysł i ciało drugiego mężczyzny.
Zniesione będą wszystkie prawa zakazujące homoseksualizmu, a w ich miejsce zaczną obowiązywać ustawy propagujące miłość między mężczyznami. Wszyscy homoseksualiści muszą trwać przy sobie jak bracia: musimy zjednoczyć się artystycznie, społecznie, politycznie i finansowo. Zwyciężymy tylko wówczas, gdy pokażemy bezwzględnemu heteroseksualnemu wrogowi wspólne oblicze.
Jeśli odważycie się nazwać nas ciotą, pedałem, zboczeńcem, wbijemy nóż w wasze tchórzliwe serca i zbezcześcimy wasze martwe, rachityczne ciała.

Będziemy pisać wiersze o miłość między mężczyznami; będziemy wystawiać sztuki, w których mężczyzna otwarcie pieści mężczyznę; nakręcimy filmy o miłości między bohaterskimi mężczyznami, które zastąpią te tanie, płytkie, sentymentalne, mdłe, niedojrzałe heteroseksualne miłostki królujące na ekranach waszych kin. Wyrzeźbimy posągi pięknych młodzieńców, dzielnych atletów, które staną w waszych parkach, na waszych rynkach i placach. Muzea świata wypełnią się obrazami pełnych wdzięku, nagich chłopaków.
Nasi pisarze i artyści uczynią z miłości męsko-męskiej obowiązujący kanon mody; to dla nas nic trudnego, ponieważ znamy się na kreowaniu stylu. Wyeliminujemy heteroseksualne związki przy pomocy błyskotliwego dowcipu i ośmieszenia, bo są to metody, które opanowaliśmy do perfekcji.
Zdemaskujemy możnych homoseksualistów, którzy udają hetero. Ogarnie was szok i przerażenie, kiedy okaże się, że wasi prezydenci i ich synowie, wasi przedsiębiorcy, senatorowie, burmistrzowie, generałowie, sportowcy, gwiazdy filmowe, osobowości telewizyjne, liderzy ruchów obywatelskich i wasi księża nie są tymi znanymi, burżuazyjnymi, heteroseksualnymi postaciami, za które ich uważaliście. Jesteśmy wszędzie, przeniknęliśmy do waszych szeregów. Uważajcie, gdy mówicie o homoseksualistach, ponieważ zawsze jesteśmy między wami; być może siedzimy po drugiej stronie biurka; być możemy śpimy z wami w tym samym łóżku.
Nie będzie kompromisów. Nie jesteśmy słabeuszami z klasy średniej. Nasza inteligencja czyni z nas naturalnych arystokratów rasy ludzkiej, a arystokraci o umysłach twardych jak stal nigdy nie zadowolą się poślednim statusem. Ci, którzy się nam przeciwstawiają, zostaną wygnani. Wzorem Mishimy utworzymy wielkie prywatne armie, aby was pokonać. Podbijemy świat, ponieważ wojownicy natchnieni duchem i połączeni węzłem miłości homoseksualnej są niezwyciężeni jak greccy żołnierze.
Komórka społeczna zwana rodziną – wylęgarnia kłamstwa, zdrady, przeciętności, hipokryzji i przemocy – zostanie obalona. Rodzina, która studzi wyobraźnię i ogranicza wolną wolę, musi zniknąć. Genetyczne laboratoria będą wytwarzać i hodować idealnych chłopców. Będą oni żyć we wspólnocie, wychowywani i kształceni przez homoseksualnych mędrców.

Wszystkie kościoły, które nas potępiają, zostaną zamknięte. Naszymi jedynymi bogami są przystojni młodzieńcy. Praktykujemy kult piękna, moralności i estetyki. Wszelka brzydota, pospolitość i banał zostaną unicestwione. Nie dla nas konwenanse klasy średniej, możemy żyć swobodnie, posłuszni jedynie czystej wyobraźni. Zbyt wiele to dla nas za mało.
W stworzonym przez nas wspaniałym społeczeństwie rządy będzie sprawować elita złożona z gejowskich poetów. Jednym z wymogów uzyskania wpływowej pozycji w tej nowej homoerotycznej społeczności będzie oddawanie się greckiej namiętności. Każdy mężczyzna zarażony heteroseksualną żądzą będzie automatycznie pozbawiony prawa do zajmowania wpływowej pozycji. Wszystkie męskie osobniki, które w swojej głupocie będą uparcie trwać przy swoim heteroseksualizmie, staną przed homoseksualnymi sądami i zostaną skazani na niewidzialność.
Napiszemy historię od nowa, historię obnażającą wszystkie obrzydliwe heteroseksualne kłamstwa i wypaczenia. Pokażemy homoseksualność wielkich przywódców i myślicieli, którzy wpływali na kształt świata. Dowiedziemy, że homoseksualność, inteligencja i wyobraźnia są ze sobą nierozerwalnie związane i że homoseksualizm jest koniecznym warunkiem prawdziwej szlachetności i prawdziwego piękna w człowieku.
Zwyciężymy, ponieważ powoduje nami wściekłość i rozgoryczenie ludzi uciskanych, których przez wieki zmuszano do odgrywania rzekomo epizodycznych ról w waszych durnych, heteroseksualnych spektaklach. My też potrafimy strzelać i budować barykady ostatecznej rewolucji.”

 

Chyba się zgodzimy z faktem, że całe to przesłanie brzmi jak horror, wręcz jak odezwa Adolfa Hitlera. Jednak na szerzycielach homopropagandy nie robi to wrażenia. Twierdzą, że „homofoby” nie mają poczucia humoru i nie rozpoznali właściwego przesłania tej odezwy, której istota tak naprawdę jest ironiczną prowokacją. Szczerze mówiąc bardzo oryginalne odtłumaczanie słów tego psychopatycznego aktywisty, posunięte wręcz do granic prostactwa i bezczelności. Jak się to czyta, to ma się nieodparte wrażenie, że ten pismak jest przekonany o głupocie i naiwności swoich ewentualnych czytelników/ oponentów. Typowa heterofobia w połączeniu z gejowskim szowinizmem!

https://queer.pl/artykul/186719/gej-rewolucjonista

 

Gejowski manifest
Oddaję w wirtualne ręce czytelników IS przekład pewnego znanego w świecie anglosaskim tekstu, uznawanego często za „gejowski manifest”. Tekst Michaela Swifta, opublikowany w 1987 roku, szybko stał się ciężkim orężem wytaczanym przez prawicowych konserwatystów i religijnych fundamentalistów przeciwko „odmieńcom seksualnym”. Nic dziwnego, że w 9 na 10 trafień w wyszukiwarce internetowej manifest Swifta znaleźć można na stronach zaciekle anty-homoseksualnych. Co ciekawe, „Gej-rewolucjonista” był już kiedyś tłumaczony na język polski i ukazał się w 1995 roku w konserwatywno-liberalnym czasopiśmie Stańczyk. Fragmenty tamtego przekładu można znaleźć na kilku polskich stronach – jawnie homofobicznych, jak nietrudno zgadnąć. Przypominając ten tekst narażamy się, oczywiście, na kolejną falę ataków. Trudno bowiem oczekiwać od zażartych homofobów wyczucia ironii, które pozwoliłoby im odczytać tę gejowską (anty)utopię, tę rozkoszną i koszmarną wizję „homo-totalitaryzmu”, jako ewidentną prowokację, próbę wywołania skandalu, a może nawet kryzysu, wokół którego mogłyby się skrystalizować jakieś nowe kierunki działania ruchu LGBT.”

Zobacz też:

Homoseksualizm u zwierząt i ludzi, czy można szukać analogii.

https://bioslawek.wordpress.com/2015/05/05/homoseksualizm-u-zwierzat-i-ludzi-czy-mozna-szukac-analogii/

Przykład jak homopropagandziści manipulują wynikami badań naukowych, żeby popierać swoje tezy:

„Żeby unaocznić jak mylące jest stosowanie takich błędnych analogii, opiszmy biologię np. łabędzia, co nam pozwoli zrozumieć, jak różni się ona od biologii człowieka. A co za tym idzie pomoże nam zrozumieć, że inne przyczyny homoseksualizmu są u ptaków, a inne u ludzi.

Łabędź pomaga w wychowywaniu pociech ograniczając się do trzymania straży. Aczkolwiek do czasu, ponieważ gdy matka nagle umrze wtedy dzieje się coś zdumiewającego: łabędzi samiec bierze na siebie wszystkie obowiązki wynagradzając dzieciom tą bolesną stratę matki. Ten dziwny instynkt rodzicielski czyni z łabędziego samca zarazem „ojca/matę” w jednej osobie. Po śmierci samicy łabędziątka zaczynają wydawać błagalne sygnały i wówczas u łabędziego samca następuje opisana metamorfoza. U łabędziego wdowca to sygnał wokalny powoduje takie przeobrażenie! Lęgi łabędzi czarnych (bo o tych tutaj mowa) mogą odbywać się prawie we wszystkich porach roku. Przez długi czas przypuszczano, że są one monogamiczne. Okazało się jednak, że dookoła pojedynczego gniazda występują różne zgrupowania. Znajdywano nie tylko pary, lecz także pojedyncze samce i samice z jajami, a nawet wyjątkowo dwa samce ze sobą. Obserwuje się zjawisko, że łabędzie czarne stadnie dopilnowują lęgów i wychowują młode. Takich zachowań łabędzie czarne uczą się od młodości i podczas fazy wpajania (Imprintingu) http://pl.wikipedia.org/wiki/Wdrukowanie mogą nastąpić błędy wywołujące późniejsze zaburzenia w rozpoznawaniu płci u partnera, zwłaszcza, że u łabędzi czarnych słabo zaznaczony jest dymorfizm płciowy (anatomiczne różnice między samcem i samicą). Taki zaburzony łabędź (samiec czy samica) będzie się później wiązał z osobnikiem własnej płci. Łabędzie czarne łączą się w pary zanim jeszcze osiągną możliwość rozrodu. Wówczas zawierają one silne, często dozgonne związki i w tym czasie, zanim osiągną zdolność do rozrodu, uczą się one budować gniazda metodą prób i błędów. Niejednokrotnie już wówczas łabędzie dobierają się w pary złożone z dwóch samców i tak pozostaje na resztę życia. A więc mamy tutaj do czynienia z dwoma mechanizmami: samiec łabędzia posiada wewnętrzny instynkt, który pozwala mu pełnić rolę ojca i matki oraz odpowiedni czynnik etologiczny, który powoduje, że łabędź się myli i na partnera życiowego wybiera innego samca (czy inną samicę).

A więc, jak widzimy przyczyny „homoseksualizmu” u łabędzi są złożone i wynikają z innych przyczyn niż u ludzi, więc nie można nimi usprawiedliwić praktykowanie homoseksualizmu przez ludzi.”

zrzut-ekranu-z-2015-05-05-102154

Dlaczego homoseksualizm został wykreślony z listy chorób psychicznych?

https://www.homoseksualizm.edu.pl/co-mowi-nauka/34-psychologia/181-dlaczego-homoseksualizm-zosta-wykrelony-z-listy-chorob-psychicznych

 

Jednym z najczęściej używanych argumentów dowodzących normalności homoseksualizmu jest fakt wykreślenia go ze spisu chorób w 1973 roku przez Amerykańskie Towarzystwo Psychiatryczne, a w konsekwencji także przez WHO. Dlaczego jednak stamtąd homoseksualizm zniknął?

Chyba najważniejszą informacją jest fakt, że homoseksualizm usunięto ze spisu chorób w wyniku głosowania. Naukowcy nie otrzymali rzetelnego raportu podsumowującego badania nad homoseksualizmem. Zamiast tego spotkania naukowców, członków APA były przerywane przez grupy aktywistów gejowskich rzucających emocjonalne oskarżenia ? porównujących psychiatrów z nazistami i zarzucających im prześladowania.

„Dzięki atmosferze farsy jeden epizod z dziejów współczesnej psychiatrii uzyskał legendarny status. W korespondencyjnym głosowaniu z roku 1974 członkowie Amerykańskiego Stowarzyszenia Psychiatrycznego (APA) przegłosowali ? raczej niewielkim marginesem głosów ? usunięcie homoseksualizmu ze swego katalogu zaburzeń psychicznych. Głosowanie poprzedzone było szalonym, a czasem brutalnym lobbingiem: spotkania stowarzyszenia były szturmowane przez aktywistów Gay Lib (?). Podczas kongresu przemówił przebrany i zakryty kapturem „Dr Anonymous”, który zadeklarował, że jest gejem i zakomunikował, że ponad 200 innych członków APA też jest gejami, w ten sposób niejako grożąc ich ujawnieniem.  (….)”

 

 

 

Reklamy

Skomentuj

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s